BITWA O MONTE CASSINO 1944

Wojska brytyjsko-amerykańskie przez wiele miesięcy bezskutecznie próbowały sforsować umocnienia linii Gustawa, które zamykały im drogę na Rzym. Niemcy, ukryci w masywie górskim Monte Cassino, stawiali jednak zaciekły opór. Do momentu, w którym do akcji wkroczyli żołnierze 2 Korpusu Polskiego…

Do decydującego starcia doszło dopiero rankiem 18 maja. O godzinie 6:30 dwie grupy szturmowe z 4 Batalionu uderzyły na ostatni niemiecki bastion. Bój był zacięty, niejednokrotnie dochodziło do walki wręcz. W tym finałowym szturmie padło 46 niemieckich spadochroniarzy. Zaledwie trzech dostało się do niewoli. W czasie, gdy strzelcy podpułkownika Fanslaua toczyli śmiertelne zmagania o wzgórze 593, 6 Batalion Strzelców Karpackich majora Kazimierza Różyckiego wraz z shermanami 4 Pułku Pancernego walczył o opanowanie „Gardzieli” i zdobycie Mass Albaneta. Za cenę dużych strat udało się to rankiem 18 maja. Polskie czołgi zajęły wówczas pozycje wokół farmy i ostrzeliwały niemieckie stanowiska na wzgórzu 575. Porucznik Władysław Balon wspominał:

„I nagle w tej zawierusze ogniowej, żołnierskie oczy wypatrzyły na ruinach klasztoru flagę biało-czerwoną. Uśmiechnęło się wtedy wszystko. Z tych poszarpanych murów, z tej powiewającej flagi, pomiędzy niebem a zaoraną, wypaloną ziemią, promień padł na wysiłek tylu dni, nocy jasnych od błysków i łun, za te krzyże za nami. To była bitwa o Polskę”.

W sztabie 2 Korpusu Polskiego zorientowano się, że nastąpiło przesilenie i Niemcy ustępują. Do podobnego wniosku doszedł dowódca 3 Dywizji Strzelców Karpackich, generał Bronisław Duch. Wysłał na wzgórze klasztorne grupę szturmową z 12 Pułku Ułanów Podolskich. I tak 18 maja 1944 roku o godzinie 9:45 do opuszczonego przez Niemców klasztoru wkroczył patrol ułanów dowodzony przez podporucznika Kazimierza Gurbiela. W ruinach wzięto do niewoli 16 rannych Niemców. Godzinę później na murach zawisła polska flaga, do której, z rozkazu generała Andersa, dołączyła także brytyjska. O godzinie 14:00 w obecności zagranicznych korespondentów, plutonowy Emil Czech odegrał hejnał Mariacki. Cały masyw Monte Cassino znalazł się w polskich rękach już 19 maja.

Rankiem tego dnia na wzgórzu 575 spotkały się patrole obu polskich dywizji, które przez ostatni tydzień tak zawzięcie walczyły o przełamanie niemieckich pozycji. Niedługo po zajęciu klasztoru, 24 maja, grupa „Bob” dowodzona przez pułkownika Władysława Bobińskiego zdobyła natomiast miasteczko Piedimonte, a dzień później 15 Pułk Ułanów Poznańskich zajął Monte Cairo. Droga na Rzym stanęła otworem. Niestety 2 Korpus Polski zapłacił za to zwycięstwo ogromną cenę. Straty wyniosły: 923 poległych, 2931 rannych i 345 zaginionych.

Żołnierze 12 Pułku Ułanów Podolskich z polską flagą na ruinach klasztoru Monte Cassino

Źródło: POLSKIE TRIUMFY. 50 CHWALEBNYCH BITEW POLAKÓW, O KTÓRYCH KAŻDY POWINIEN WIEDZIEĆ