Wielki reset – Jaką przyszłość planuje nam globalna władza?

Od marca 2020 roku świat pogrążony jest w walce z globalną pandemią koronawirusa COVID-19. W książce tej czytelnik znajdzie przekłady istotnych dokumentów z ostatnich lat, z których wynika, że owa pandemia to jedynie pretekst do przeprowadzenia „wielkiego resetu”, dzięki któremu stanie się możliwa budowa nowego ładu światowego. Dokumenty te pokazują, że mamy do czynienia z finalizacją rozpoczętego wraz z końcem zimnej wojny projektu przebudowy świata zgodnie z globalistyczną ideologią „zrównoważenia” i „inkluzywności”, która jest nową maską światowego komunizmu.

Wielki reset to książka, która mówi o planach globalnych elit władzy ich własnymi słowami.

W 2020 roku świat pogrążył się w kryzysie – największym od czasów II wojny światowej. Co wywołało ów kryzys?

Książka „Wielki Reset” zawiera obszerne fragmenty najważniejszych dokumentów, pozwalających zrozumieć obecną sytuację, opatrzone komentarzem. Globalna rewolucja przedstawiona jest tu słowami samych jej twórców. Znajdziesz tu kluczowe, fragmenty rezolucji ONZ Agenda 2030, projekt ID2020, a także obszerne cytaty z książki Klausa Schwaba „COVID-19: Wielki Reset” oraz wielu innych dokumentów.

Więcej o książce można dowiedzieć się tutaj: Wielki reset

Strona: wydawnictwowektory.pl

Facebook: wydawnictwowektory

CDC w swoim najnowszym raporcie oficjalnie potwierdza, że maseczki nie działają!

Amerykańska agencja CDC, jedna z największych i najbardziej wpływowych organizacji ds. zapobiegania chorobom (zwłaszcza zakaźnym), w swoim najnowszym przeglądzie dotyczącym strategii zapobiegania covid (przebadano 3142 amerykańskich hrabstw, z których 2313 wprowadziło nakaz stosowania maseczek), stwierdziła, że nakazy stosowania maseczek nie miały ŻADNEGO istotnego STATYSTYCZNIE wpływu na dzienne wskaźniki zakażeń i zgonów:

„W okresie od 1 marca do 31 grudnia 2020 r. wydawane przez państwo nakazy dotyczące maseczek obowiązywały w 2313 (73,6%) z 3142 hrabstw USA. Nakazy stosowania maseczek wiązały się ze spadkiem o 0,5% (p = 0,02) dziennego wskaźnika wzrostu przypadków COVID-19 1, 20 dni po wdrożeniu oraz spadkiem o 1,1%, 1,5%, 1,7% i 1,8%, odpowiednio 21–40, 41–60, 61–80 i 81–100 dni po wdrożeniu (p < 0,01 dla wszystkich) (Table 1) (Figure). Nakazy stosowania masek wiązały się ze spadkiem o 0,7% (p = 0,03) dziennego wskaźnika wzrostu liczby zgonów z powodu COVID-19, 1–20 dni po wdrożeniu oraz spadkiem o 1,0%, 1,4%, 1,6% i 1,9%, odpowiednio 21–40, 41–60, 61–80 i 81–100 dni po wdrożeniu (p < 0,01 dla wszystkich).

Dzienne wskaźniki wzrostu przypadków i zgonów przed wprowadzeniem nakazów stosowania maseczek nie różniły się statystycznie od okresu odniesienia”.

„During March 1–December 31, 2020, state-issued mask mandates applied in 2,313 (73.6%) of the 3,142 U.S. counties. Mask mandates were associated with a 0.5 percentage point decrease (p = 0.02) in daily COVID-19 case growth rates 1–20 days after implementation and decreases of 1.1, 1.5, 1.7, and 1.8 percentage points 21–40, 41–60, 61–80, and 81–100 days, respectively, after implementation (p < 0.01 for all) (Table 1) (Figure). Mask mandates were associated with a 0.7 percentage point decrease (p = 0.03) in daily COVID-19 death growth rates 1–20 days after implementation and decreases of 1.0, 1.4, 1.6, and 1.9 percentage points 21–40, 41–60, 61–80, and 81–100 days, respectively, after implementation (p < 0.01 for all). Daily case and death growth rates before implementation of mask mandates were not statistically different from the reference period”.

Wyniki te nie dziwią, zwłaszcza, że jeszcze przed pandemią to samo CDC cytowało aż 10 randomizowanych badań, które jednoznacznie wykazały, że maseczki stosowane na ogólnej populacji w warunkach codziennych nie przynoszą żadnych korzyści:

„Żadne z badań w gospodarstwach domowych nie wykazało znacznego zmniejszenia wtórnych, potwierdzonych laboratoryjnie, zakażeń wirusem grypy w grupie maseczek na twarz”.

Obecne wyniki przeglądu, z dnia 5.03.21, są zatem spójne z wcześniejszymi ustaleniami naukowców w tej sprawie. Maseczki nie działają. Nie mamy żadnych istotnych statystycznie badań, przemawiających za tym, że miałyby one przynosić jakiekolwiek korzyści. Jednak, co najbardziej oburzające, CDC nadal zaleca noszenie maseczek na twarz, chociaż przyznało, że takie środki nie powodują żadnej statystycznej różnicy.

1) Association between changes in COVID-19 case and death growth rates* and implementation of state mask mandates

2) Meta-analysis of risk ratios for the effect of face mask use with or without enhanced hand hygiene on laboratory

#zdejmujeMy

Pozdrawiam

Autor: Tomasz Działa

ZNAMIĘ BESTII

Tydzień mnie było, jeżeli ktoś pytał mnie czy Facebook mnie „banuje”, to odpowiadam TAK, cztery razy od września 2020 roku, czyli miesiąc poza serwisem od tamtej pory. Nie próżnowałem. Zbrodnicze media, bo dziennikarzy z TVN, TVP, Polsatu uważam za współwinnych zbrodni doprowadzenia do śmierci blisko 50 000 Polaków, od tygodni komentują wyścig firm farmaceutycznych do szczepionki.

Moim zdaniem te firmy farmaceutyczne ze sobą nie konkurują, a każda z nich produkuje zupełnie co innego. Przykładowo MODERNA nie specjalizuje się w szczepionkach tylko w produkcji „życiodajnej chemii”.

Jedne korporacje produkują szczepionki dla poszczególnych grup wiekowych i każda ma pełnić inne, zbrodnicze funkcje, drugie produkować będą „szczepionki” za pomocą których wszczepią pacjentom chip, jeszcze inne korporacje stworzą „szczepionki” z koktajlem interaktywnych nanocząsteczek współpracujące z siecią 5G i systemem satelit Elona Muska.

Musicie sobie uświadomić, że wszystkie te firmy należą do tych samych ludzi, więc twierdzenie, że one ze sobą konkurują jest czymś niedorzecznym. Macie już na to dowód, rząd zapowiedział, że szczepienia trzeba będzie „prawdopodobnie” (czyli na pewno) powtarzać co roku. Dlaczego? To oczywiste, będą testować technologie, doskonalić je i co jakiś czas trzeba będzie ludziom zaaplikować kolejne rozwiązania.

Moderna ostatnio opublikowała na swojej stronie, że produkowane przez nią „szczepionki” mRNA to w rzeczywistości SYSTEM OPERACYJNY.
MODERNA stworzyła platformę działającą jak system w komputerze, jak WINDOWS choćby, by można było podłączyć do niego i używać zamiennie różne programy i sterować za ich pomocą naszymi procesami biologicznymi i poznawczymi.

W jednym z moich postów pisałem o tym, że intencją elit jest przekształcenie jednostki biologicznej w syntetyczną jednostkę biologiczną. Chodzi o tworzenie hybryd. Tak rzecz ujmując staje się jasne dlaczego elity dążą do zrównania ludzi z mas z rzeczą, wiadomo z rzeczą można zrobić wszystko. W tym kierunku podążają zmiany w prawie, właśnie w tym celu niszczą porządki konstytucyjne, zestaw elementarnych praw desygnowanych wyłącznie dla człowieka. To jest ten nowy ład, o jakim tak ładnie opowiada Żyd Morawiecki. Z tego samego powodu ludzkość jest od lat agresywnie atakowana technologią gender. Chodzi o wykreowanie powszechnej świadomości, że płciowość jest przeżytkiem, że przed nami nowa epoka.

Wykorzystują tych wszystkich „odmiennych”, ten margines marginesu ludzkiej populacji, jak masy robotniczo-chłopskie w Rosji Carskiej, jak młodzież spod znaku „błyskawicy”. Kiedy widzę tych Biedroniów, Śmiszków to robi mi się niedobrze. Przecież oni nimi gardzą, kiedy ci pożyteczni idioci wykonają zadanie, zostaną błyskawicznie zlikwidowani, tak jak kolejne grupy urzędników i oficerów jakich sukcesywnie usuwał Stalin (jest człowiek jest problem nie ma człowieka nie ma problemu).

Szczepionki i promieniowanie mają wysterylizować prawie całą populację. Na mojej osi czasu zamieściłem wspaniały wykład dr Barrie Trowera, który udowodnił, że promieniowanie mikrofalowe z sieci 5G atakuje przede wszystkim narządy płciowe, bo one są całkowicie odsłonięte. Nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę drodzy Polacy z dużych miast, że właśnie w tym momencie, kiedy piszę ten post WY sami, ale także Wasze dzieci, jesteście po cichu sterylizowani. Efekt nie nastąpi od razu ale już TERAZ w WASZYCH nasieniowodach i jajowodach zachodzą trwałe, nieodwracalne zmiany. To jest jeden z fundamentów tego porządku, powstaną dwie klasy, LUDZIE I SYNTETYCZNE JEDNOSTKI BIOLOGICZNE.

Co będzie je różnić? WSZYSTKO.
Ludzie nadal będą się rozmnażać w tradycyjny sposób, natomiast syntetyczne jednostki biologiczne, po całkowitej sterylizacji, będą produkowane tak jak dziś produkuje się telewizory, tyle że na podstawie indywidualnych zamówień. Sądzę, że do 2050 roku czyli za niecałe 30 lat te dwie klasy zostaną uformowane. To da elicie pełną kontrolę nad liczebnością populacji, będą sobie produkować tyle tych jednostek, do seksu, pracy, usług, ile trzeba. By osiągnąć ten cel muszą najpierw zredukować i wysterylizować populację do zakładanego poziomu. Tu liczby są różne, bo od 1,5 mld do 6,5 mld. Tych których pozostawią przy życiu muszą objąć kontrolą, przez każdą ich sekundę życia, bo ci będą świadkami potwornej zbrodni i będą podejmować wszelkie możliwe próby by zrzucić z siebie to brutalne jarzmo.

W tej sytuacji płeć staje się zbędna, osobniki do tej pory kobieta i mężczyzna niczym się już różnić od siebie nie będą. Pytanie czy uda się tak zmienić kobietę, że przestanie miesiączkować? Jak najbardziej! Idziemy dalej, po co takim odczłowieczonym syntetycznym jednostkom biologicznym imię i nazwisko? Zastąpią je numerem, kodem kreskowym skoro te jednostki będą bezpłciowe. Syntetyczne jednostki biologiczne, po odpowiedniej transformacji, będą zdolne do eksploracji kosmosu w każdych warunkach, tzn. będą dostosowywane do tych wymaganych warunków. Widzieliście na pewno niedawno film, w którym kosmonautów poddano terapii genetycznej, by dostosować ich fizyczność, budowę ciała do warunków panujących w kosmosie.

W kilku moich artykułach wspominałem o chorobie Morgellonów. W wielu krajach dotknęła ona tysiące ludzi. Po raz pierwszy choroba została stwierdzona w 2001 roku u 2-letniego synka Mary Leitao. Wszystko zaczyna się od uporczywego swędzenia pod skórą. Silny świerzb połączony z bólem sprawia, że chory ma wrażenie jakby pod skórą przemieszczały się robaki. Gdy pod wpływem drapania pojawią się rany ze zmienionej chorobowo skóry, zaczynają się wydobywać różnokolorowe, czarne, czerwone, niebieskie, a nawet wielobarwne nitki, syntetyczne włókna. To jest jedna z pierwszych na taką skalę, próba tworzenia syntetycznych jednostek biologicznych. Jeden z patentów sprajów rozpylanych nad naszymi głowami pod numerem 4791076 informuje, że w skład spraju wchodzi FIBRA, czyli celuloza nasączona chlorkiem cynku. Za chorobę Morgellonów ma odpowiadać właśnie syntetyzowane już w organizmie człowieka ceululoza i GMA – syntetyczna forma DNA. Kwas glycol nuclei, nie występuje naturalnie, jest składnikiem GMA i używany jest do tworzenia syntetycznych form życia na bazie celulozy właśnie. Morgellony to broń biologiczna testowana na ludności cywilnej, powodowana przez związki chemiczne rozpylane przez samoloty (chemtrails).

Autor: Dariusz Nejman